Elbing 1945 - Odnalezione wspomnienia

Tomasz Stężała

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Księga gości
Księga gości

Proszę o wpisy (e-mail nie jest obowiązkowy), kod weryfikacyjny zawiera tylko małe litery.

Mogę odpisać na uwagi podpisane.

Nazwa *
Napisz e-mail
Content *
Image Verification * Captcha ImageReload Image
   
 

Mapy ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Szkoda że w Porucznikach mapa walk z 5,6 września jest taka mała i przez to mało czytelna. Ale duży plus, że mogłem ją sobie pobrać z serwisu i dokładniej wszystko prześledzić. Dziękuje za taka możliwość.

Swoją drogą kiedy pojawią się kapitanowe? ;]

 

pozdrawiam,

Kamil

piątek, 15 lutego 2013

porucznicy 1939 ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Witam Panie Tomku

Jestem zauroczony książką Porucznicy 1939 i już nie moge sie doczekać nastepnej części. Zwracam sie do pana z pytaniem, kiedy będzie dostępna nastepna kontynuacja tej świetnej powieści - Kapitanowie 1941. Pozdrawiam

sobota, 05 stycznia 2013

Wowka ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Dobry wieczór.
Panie Stężała, na ostatnich konsultacjach powiedział Pan między innymi, że wie gdzie leży elbląski U-boot. Czy miał Pan na myśli tego koło Helu, czy Świnoujścia? Myślę tu o minesweeper M 376 oraz  M 372.. Przy okazji polecam bardzo dobre strony na, których można znaleźć wie informacji dotyczących jednostek zbudowanych w F. Schichau GmbH oraz prześledzić ich losy  http://www.wehrmacht-history.com/  oraz http://www.naval-history.net/
 Pozdrawiam Wowka

niedziela, 26 sierpnia 2012

PAUL 305 ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

CoolPrzeczytałem tom drugi z wielką przyjemnością tym większą że dotyczy tematycznie jak cała powieść części Prus Wschodnich a rejonem tym interesuję się od dawna.Ja dla mnie znakomita.Powinien na jej kanwie powstać film a najlepiej serial.Wiem już że Otto przeżył,szkoda że zginął w drugim tomie kap.Binder znakomity i odważny oficer.Nie wiem tylko czy grupce która przebijała się do Elbinga i która we wsi zniszczyła samochód,czołg T-34 i cysternę bodajże a która wycofała się głębiej w las dotarła do miasta.Zechce mi pan to wyjaśnić? Ciekaw jestem losów kaprala i jego chłopaków z HJ wcielonych do Volkschturmu.Pozdrawiam i pytam czy powstanie inna powieść traktująca o tragedii Prus Wschodnich?Wink

niedziela, 10 czerwca 2012

Gloriana ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Już od dłuższego czasu fascynuję się książkami o tematyce wojennej. Zawsze brakowało mi w domu opowieści dziadków, ich własnych wspomnień i przeżyć, bo nie dane mi było spędzić z nimi wiele czasu. Dlatego bardzo szybko zaczęłam szukać książek, które przybliżyłyby mi nie tylko suche fakty, ale i coś ponadto... "Porucznicy 1939" to przede wszystkim, dla mnie, piorunująca opowieść o ludziach i z każdej perspektywy przedstawił Pan tych ludzi bardzo obiektywnie. Dziękuję za te kilkanaście godzin, gdy mogłam być obok nich.

wtorek, 08 maja 2012

Gienek ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Podoba mi się podejście do tematu na stronie! Gratulacje!

__________________

NEWS:  Czy wiesz, że we Wrocławiu prowadzony jest kurs na nurka? Profesjonalny kurs nurkowania Wrocław! W późniejszym etapie nurkowania przydają się noże nurkowe. Poszukujesz torebki w dobrej cenie - zobacz jak duży magazyn posiada hurtowania torebek!

wtorek, 08 maja 2012

cojaczytam

http://www.1939.pl/ksiazki/porucznicy-1939/recenzja.htm
Piekna ksiązka! Pozdrawiam.

środa, 07 marca 2012

Homo Sapiens

Cóż...Wszedłem sobie raz na stronę ciekawostki historyczne. Dobra, co tam nowego. Patrzę, że są nowe recenzje. Myślę sobie, ‘‘Co ja pacze''. Okładka jednej jest zachęcająca. Sprawdzam...recenzja książki ''Porucznicy 1939'' cóż...Interesujące czytam dokładnie i wnikliwie. Myślę sobie po raz kolejny ''A co tam kupię sobie''. Więc 24 grudnia otrzymałem książkę. Jak zawsze czytam opis? W końcu wychodzę do swojego domu. Idąc spać (szczerze nie chciałem) postanowiłem zacząć czytać książkę. Czytam, czytam...Ogólnie jest miło nie pokazuje pan ani Armii Czerwonej ani Wehrmachtu tak źle. Poznaję dość dużo osób, przez co wspomagam się pierwszą stroną z opisami. Uczę się nieco sposobu podrywania w 1937 r. patrzę jak to Edwin jest na przesłuchaniach i tylko ciekawe opisy oraz dialogi a zwłaszcza moment w karczmie mnie zaciąga do wybuchu. No wreszcie po wątkach czasem śmiesznych, politycznych, miłosnych, i rodem z Barw Szczęścia, co przychodzi mi oglądać gdy wszystkie telewizory są zajęte. Dochodzimy do wybuchu. Cóż...Coś długo do wojny jak na całą książkę jej poświęconą, ale przynajmniej znam już wszystkich w jednym palcu. Są wątki jak Niemcy się boją. Moment ''śmierci'' Joachima aż w końcu zaczyna walczyć nasz Ostrowski. Jak to sobie zanuciłem

 

''Dla Polski, dla Polski porucznik Ostrowski''

 

No...Jest dość ciekawie, ale potem zaczyna się nudzić to przepuszczanie. Jak najbardziej chciałbym przeczytać II część ''Kapitanowie, 1941’’ ale tylko jedna prośba?=. Niech będzie więcej akcji. A tu znalazłem trochę krytyczną recenzję, która zbyt przesadza;/. Ja dałbym 5-. Dość krytyczna i pusta czyż nie? Ale warto żeby pan przeczytał:

 

http://1939.pl/ksiazki/porucznicy-1939/recenzja.htm

 

Jak dla mnie aż tak źle nie jest. Ale liczę na to, że w 1941 będzie więcej wojny mniej Barw Szczęścia. Za t

piątek, 06 stycznia 2012

Kartal ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

straszne marudy Ci przede mną :) ale co tam taki naród już, że ciężko wszystkim dogodzić:P:P:PBardzo mi się podoba pomysł na polską wersję "stopni wojskowych" Griffina - przeczytam z ciekawością, Za ELBING się wezmę jak tylko posprawdzam testy i klasówy a pytanie do PAna Tomka mam takie...

w PORUCZNIKACH pojawia się postać porucznika Dionizego Ruska...tak mnię tknęło, sprawdziłem i jest!!! Tak się nazywał dowódca okręgu AK w moim rodzinnym Grójcu, ale nie potrafię wygrzebać żadnych informacji na jego ze względu na absolutny brak źródeł. Czy Pan może ma jakieś ewentualnie bardziej szczegółowe informacje na temat tej postaci i czy to ta sama postać co "mój" komendnt AK...???

poniedziałek, 28 listopada 2011

Ksiazka ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Bardzo dobra książka. Daje dużo do myślenia.

Jadwiga Guiness

sobota, 19 listopada 2011

brava12 ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Sprostowanie do poprzedniej informacji. Poprawny adres mailowy

wtorek, 08 listopada 2011

brava12 ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Zacząłem czytać książkę "Elbling 1945"  i klops. Pan Stężała już na początku trochę za bardzo ubarwia rzeczywistość. Przypis o broważe w Elblągu jest bardzo niskiego lotu "Słynny elbląski browar produkujący najlepsze gatunki piwa, obecnie tylko o znaczeniu lokalnym ..." NIEPRAWDA. Kochanego "Specjala" można kupić w całej Polsce. Sam obecnie mieszkam w Bielsku-Białej i raczę się tym trunkiem na drugim skraju Polski. Okres międzywojenny dla Browaru wyglądał różnie. Miał swoje zwloty i upadki. Lata po 1918 roku były ciężkie dla firmy która miała problemy finansowe. A piwo produkowała takie same jak wiele innych browarów na ziemiach północnych i zachodnich obecnej Polski. 

Tak więc kończę w tym miejscu czytanie tej super powieści. Jeżeli wszystkie fakty są tak dokładne jak ten "mało znaczący przypis" to gratuluję dokładności historycznej.

 

Pozdrawiam

wtorek, 08 listopada 2011

PRZEMEK ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Witam.

Kiedy zobaczyłem okładke ksiązki"Porucznicy 1939" zniesmaczyły mnie pewne szczegóły, a przede wszystkim troszkę za czubaty hełm drugiego z biegnących żołnierzy, ale przecież nie po okładce ocenia się książkę.

W Książkę wczytywałem sie powoli i z początku liczyłem na to, ze będzie to przede wszystkim ksiązka wojenna pełna scen batalistycznych, ale strona za stroną odkrywałem, ze wojna ma inne bardzo ludzkie oblicze. Bardzo mnie zauroczyło to, że w swej książce przedstawił Pan nie tylko wojnę w ujęciu Polaków, ale i naszych co by nie było "wrogów". Ukazał Pan ich jako ludzi pełnych obaw i uczuć, które w "normalnych" filmach wojennych są nieukazywane i chyba unikane.

Miło mi było przeczytac ta książkę i szczerze ja polecam tym, którzy pasjonują się Wrześniem '39 oraz tym jak wyglądało przedwojenne życie zwykłych ludzi.

Pozdrawiam i życzę Panu dalszych takich udanych książek

Przemek z Wałbrzycha - dawniej Waldenburga

niedziela, 09 października 2011

Paul 305 ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Witam p.Tomaszu.Z przyjemnością kupiłem pierwszy tom Elbing 1945 i nie ukrywam że kupię drugi choć dziś miałem już mieć zamówiony on line na stronie empik.com i chciałem odebrać a tu coś pomylili z zamówieniem i musiałem je ponowić choć bardzo chcę już czytać tom drugi.Zwłaszcza jakie losy będą udziałem Otto Malke w szeregach 7 dywizji pancernej i czy jak przepowiedział mu pastor przeżyje wojnę? Książka ogromnie mi się podoba i tu w W-wie jest znana,moi znajomi też ją zakupili.Czekamy naturalnie na jeszcze,więc proszę nie odkładać pióra.Wink Paul.

środa, 05 października 2011

waldek ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Elbing czyta się z zapartym tchem. Kawał solidnej roboty. proszę tak trzymać. Pozdrawiam . waldek

wtorek, 23 sierpnia 2011

Wojtek ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Dziękuję za pańską pracę i za "Elbing 1945". Do przeczytania jednym tchem. Naprawdę wciąga. Jedno tylko przeszkadza: że pani korektorka wzięła pieniądze za nic (jest trochę błędów ortograficznych, znalazłem nawet "wywarzanie drzwi" w II tomie). Także praca edytorska nie jest idealnie wykonana.

Ale poza tymi drobiazgami: super książka!

 

pzdr, Wojtek

wtorek, 23 sierpnia 2011

Piotr ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Razem z Ruchem przyjechała zawodowa grupa przez co wyniki są przesądzone na jego korzyść. Trudno w tych okolicznościach będzie przebić się z argumentami ale będziemy próbowali to uczynić poprzez happening. Chcemy pozwolić odpowiedzialnym ludziom za siebie decydować — mówił Tomasz Stężała z Unii Polityki Realnej.Zobacz więcej: http://frombork.wm.pl/48455,Przyjechali-sympatycy-Palikota-i-wygrali-prawybory.html#ixzz1LYIHA0hU

Jeżeli to pańskie słowa to osobiście czuję się urażony. To ja zapewniłem nagłośnienie, muzykę, i mam nadzieje dobrą zabawę. Nagłośnienie było moje prywatne pewnie tak jak piła spalinowa której uzyliście do cięcia belki podatkowej. Zawodowcem był też zapewne Robert Leszczyński ale czy to nasza wina że mamy swoje poglądy i potrafimy się zmobilizować? Nasz lider był z nami podczas tych prawyborów, bo wyborców i nas  traktuje poważnie. piotr piniecki

piątek, 06 maja 2011

rysiek

popieram takie inicjatywy. zycze wytrwalosci, oraz sukcesow w dalszym poszukiwaniu faktow

niedziela, 01 maja 2011

Zuzanna Sankowska ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Książkę przeczytałam jednym tchem. Doskonałe źródło wiedzy o historii naszego miasta. Moim zdaniem brak tylko dokładniejszych map sytuacyjnych. Przydałyby się również w tekście nłumaczenia nazw ulic z niemieckich na obecne ,polskie.

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

piątek, 18 marca 2011

Grzesiek ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Witam!!!

Bardzo, bardzo dziękujemy (wraz z żoną oraz moim ojcem) za książkę przez duże "K"

wtorek, 22 lutego 2011

Jarek Marienburgczyk ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Dziękuję Panie Tomku za bardzo dobre książki.

Aktualnie jestem w czasie lektury tomu II.

Czy nie uważa Pan, że przydała by się mapka z rajdem kpt. Diaczenki po mieście?

Może kiedyś podobna książka powstanie o moim rodzinnym mieście Malborku.

Serdecznie pozdrawiam

Jarek

Marienburgczyk

poniedziałek, 21 lutego 2011

Łukasz Kmiecik ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Jak wiedzę link się nie wkleił skutecznie - już się poprawiam

http://www.tv.elblag.pl/play/2328

Pzdr

niedziela, 20 lutego 2011

Łukasz Kmiecik ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Witam,

mam pytanie o źródło informacji o tym, że wieża kościoła Trzech Króli została zburzona w trakcie walk o Elbląg? Pytam oczywiście w kontekście kadrów dostępnych pod tym linkiem. Chyba, że chodziło o jej szczyt?

Z góry dzięki za odpowiedź, a przy okazji pozdrowienia dla Pawła O.

Pzdr

Łukasz Kmiecik

niedziela, 20 lutego 2011

Piotr Lisiecki ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Książka Elbing 1945 - doskonała! Czekam na następne pozycje.

niedziela, 20 lutego 2011

Autor ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Drodzy Goście / Dear Guests,

Aby wpisać się musicie dodatkowo przepisać kod z ramki. Niestety, ilość spamu była tak wielka, że musieliśmy z Adminem wprowadzić takie zabezpieczenie.

Przepraszam za utrudnienia.Cool

To sign in you are supposed to copy the code from the table. It is all because of that spam.

Sorry for the inconvenience.Cool

T.S.

czwartek, 17 lutego 2011

Tomasz Czabański ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Bardzo dziękuję Panu za wspaniałą książkę, która mnie całkowicie pochłonęła i sprawiła, że zacząłem interesować się historią Elbląga.

Zajmuję sie sprawami wypedzeń a także poszukiwaniem i ekshumacją mogił zołnierskich na terenie zwłaszcza Polski Zachodniej.

Pozdrawiam Tomasz Czabański - prezes Stowarzyszenia POMOST www.pomost.net.pl

wtorek, 15 lutego 2011

Wojtek ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Dzieńdobry!

Mam 12 lat i interesuję się historią szczególnie II wojny światowej.Pana powieść praybliżyła mi historie walk o Prusy Wschodnie.Bardzo ciekawa powieść.

Pozdrawiam Wojtek Włódarczak

niedziela, 13 lutego 2011

ein Danziger

Gratuluje

2- gi tom przeczytalem prawie jednym tchem. Ksiazka bardzo potrzebna, zeby mozna bylo odklamac wreszcie historie. Teraz wiem, dlaczego moja Babcia nie umiala mowic o tzw " wyzwoleniu Gdanska" spokojnie.  Jednoczesnie mam wrazenie, ze "dokonania wyzwolicieli" zostaly pokazane w wersji light. Ale moze jeszcze jest za wczesnie pelen obraz

pozdrawiam

wtorek, 08 lutego 2011

przemek ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Wielkie dzięki za uświadomienie mi co w podobnej atmosferze przechodzili moi dziadkowie walcząc w wehrmachcie na froncie zachodnim.

pozdrowienia świetne książki

wtorek, 08 lutego 2011

Andrzej Jacek Zajączkowski ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Czytam już drugi tom. Masę wspomnień W Elblągu byłem już 18 maja 1945 r. Mieszkałem na Krolewieckiej. Nosiliśmy biało-czerwone opask, Miałem 54 zameldowanie. Resztę dopiszę po przeczytaniu całości. Serdeczności Zajaczkowski

PS 18 maja widziałem podpalany Malborg

poniedziałek, 07 lutego 2011

Andrzej Kaźmierowski ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Na początku chciałem Panu podziękować za dwa tomy bardzo interesującej historii mojego miasta.Przyjechałem do Elbląga w 1975 roku ale od dziecka sluchałem opowiadań mojej Mamy o Elblągu i Kadynach. Moja mama prawie całą wojnę była na przymusowych robotach w Kadynach, gdzie pracowała u dyrektora Majoliki.Teraz będę czekał na następne książki o Elblągu.Pozdrawiam Pana i życzę wytrwałości.

poniedziałek, 07 lutego 2011

T.S> ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

P. Azja

Tak oczywiście zetknąłem się z tą książeczką.

Pozdrawiam

poniedziałek, 07 lutego 2011

Krzysztof ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Czytając Pana interesującą książkę poczułem się jakbym był na ulicach starego Elbląga. Czekam z niecierpliwością na II tom. Przy okazji parę wspomnień z troszeczkę późniejszego okresu tj. drugiej połowy lat 40-tych.

Naszymi najmilszymi zabawami /obok łażenia po gruzach/ były zabawy we wrakach pojazdów. Pamiętam dwa takie wraki czołgów. Jeden rosyjski T 34 /T34 wg opinii  starszych/ leżał na boku, obok linii tramwajowej 2, na tzw.”dołku”. Dołkiem nazywaliśmy ul Królewiecką w rejonie ówczesnej ul.Wysokiej /Hohe/, gdyż od naszych domów Królewiecka 111 i 119 teren ten faktycznie jest niżej położony.  Drugi  czołg tym razem na pewno niemiecki znajdował się na ul.Szymanowskiego przy ul.Moniuszki. Wprawdzie ten był w lepszym stanie, ale odwiedzaliśmy go rzadziej, gdyż na basen nie chodziło się codziennie, a do tego zacinała się klapa wejściowa na m-ce kierowcy i to nas peszyło.

W późniejszym okresie wszystkie te i tym podobne wraki zostały zwiezione na pola na płn.od ul Marymonckiej. Tam dopiero było zatrzęsienie różnych  pancernych pojazdów , a miejsce do zabawy wspaniałe. Nie piszę tu o wrakach samochodów, których na ulicach było mnóstwo. Dwa z nich

/VWk. i  jakaś ciężarówka/były  w rejonie ul.Wunderberg Str.. Bardzo dużo aut znajdowało się na tzw.”milicyjnym” podwórku tj.na placyku u wylotu ul.Bosmańskiej przy Królewieckiej. Fascynowały nas również hełmy. Najrzadszymi i  b.trudno dostępnymi były hełmy radzieckie, z tym że na og

sobota, 05 lutego 2011

Azja_70

Gratuluję wspaniałych książek.

Zetknął się może Pan z książeczką serii"Żółty tygrys" nr.8/88,pt."Świt nad Elblągiem"-Andrzeja Jurczyńskiego?

Pozdrawiam!

sobota, 05 lutego 2011

kp ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Witam! Chyba jest coś nie w porządku z Pana stroną. Wpisałem się do księgi gości kilka dni temu i nie ma po tym śladu!Pozdrowienia kp

sobota, 05 lutego 2011

Borzęcki Mirosław ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Szanowny Panie, z prawdziwą przyjemnościa przeczytałem Pańką książkę. Jest to chyba pierwsza pozycja ukazująca w takiej formie historię naszego miasta z roku 1945. Gratukuję i mam nadzieje, że to nie ostatnia Pańska praca.

Brakuje mi w niej jedynie strony kartograficznej samego mista  i okolic z tamtego okresu. Sądzę, że pomogłoby to w czytaniu osobom nie znającym Elblaga, a i nam elblążanom także.

serdecznie pozdrawiam M. Borzecki.

wtorek, 01 lutego 2011

Andrzej Freda

Z najmilsza checią dowiedziałem sie z owych książek o czsach tak ważnych dla naszego miasta.

niedziela, 30 stycznia 2011

T.S. ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Do Olo,

Proszę podać adres e-mail abym mógł odpisać.

T.S.

sobota, 08 stycznia 2011

olo ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Witam,

bardzo fajna książka,

Czy znana jest Panu książka Na Alarm autor Iwan Fieduniski?

Wschodnio Pruska Operacja Armi Czerwonej zima 1945 rok autor T.Sobczak?

piątek, 07 stycznia 2011

Bogdan Kiebzak ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Kolejny pomysł (obok czołgu) to postawienie w mieście starej lokomotywy z Schichau'a. Takie propozycje, jak czytałem, były już ze strony Niemców. Kto dziś w Elblągu pamięta pociągi przejeżdżające przez centrum miasta?

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Wojciech Bogusz ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Ksiazki jeszcze nie zdobylem ,ale napewno sie postaram przeczytac.Czytalem komentarze i napewno zapoznam sie z ta ciekawa lektura.Narazie gratulacje.Tak trzymaj, pozdrowienia dla wszystkich elblazan.

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Maciej Żukowski ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Książka bardzo ciekawa. Ze względów rodzinnych temat bardzo interesujący.

Czy byłaby możliwość zadania Panu paru pytań mailowo?

Pozdrawiam,

Maciej Żukowski

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Bogdan Kiebzak ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Pierwszy tom przeczytałem za jednym przysiadem. To chyba najlepsza ocena książki. Teraz czyta cała rodzina w domu. Gratulacje!

poniedziałek, 06 grudnia 2010

Hans Pfau ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )

Lieber Freund,

herzlichen Glückwunsch zu der wunderbarenHomepage, eine Bereicherung für Elblag und die an Elbing interessierten Leser.

Mit den besten Wünschen aus München

Hans

sobota, 04 grudnia 2010

 

Pokaż # 
Powered by Phoca Guestbook

Strona główna Księga gości