Elbing 1945 - Odnalezione wspomnienia

Tomasz Stężała

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Elbląg & Elbing Lotnicze starocie w Berlinie ( ILA 2012)

Lotnicze starocie w Berlinie ( ILA 2012)

Wielu elblążan z ogromną przyjemnością  wspomina nie tak dawny festyn na lotnisku z okazji 100-lecia lotnictwa w Elblągu. Jego sprawca, Edward Jaremczuk namówił mnie na wyjazd do Berlina, na wystawę i show w nieporównywanie większej skali.

Ruszyliśmy w zorganizowanym zespole z Poznania, w towarzystwie całego autokaru miłośników lotnictwa. Potem od dziewiątej do osiemnastej, z zapartym tchem i otwartymi z podziwu ustami oglądaliśmy stojące na pasach aparaty latające oraz  następujące jeden po drugim pokazy samolotów: od historycznych do najnowocześniejszych.

Teraz chciałbym pokazać Państwu starocie z Berlina, które gościły na pewno, bądź mogły gościć na naszym Eichwalde. Autorami zdjęć są Edward Jaremczuk i Tomasz Stężała. Poproszeni o to autorzy mogą udostępnić fotografie.

 

1. Messerschmitt Me-108 Taifun na ILA pojawił się w trzech egzemplarzach, oczywiście latających. Ta szkolna maszyna wyprodukowana  także z myślą o zawodach sportowych, stacjonowała licznie w Elblągu. Ze swastyką na ogonie codziennie pojawiała się nad miastem, kierowana przez uczniów szkół lotniczych. Spokojny pokaz pary  Taifunów zrobił duże wrażenie.

pliki/2012/13/1/640_1. EJ (1).JPGpliki/2012/13/1/640_1. EJ (5).JPGpliki/2012/13/1/640_1. EJ (6).JPGpliki/2012/13/1/640_1.EJ (2).JPGpliki/2012/13/1/640_1.TS (3).JPGpliki/2012/13/1/640_1.TS(4).JPG

2. Messerschmitt Me-208 był powiększoną i zmodernizowaną wersją Taifuna, zaopatrzoną w składane trzypunktowe podwozie. Tak naprawdę samolot ten budowano we francuskiej firmie Nord Noralpha w czasie wojny i tuż po niej. Nie posiadamy zdjęć ani informacji na temat tego samolotu na Eichwalde, ale biorąc pod uwagę wielki ruch lotniczy nad Eichwalde i potrzeby szkoleniowe można śmiało założyć, że Me-208 także tu gościły.

pliki/2012/13/2/640_2. TS (2).JPGpliki/2012/13/2/640_2.EJ (1).JPGpliki/2012/13/2/640_2.TS (3).JPGpliki/2012/13/2/640_2.TS(4).JPG

3. Messerschmitt Me-109 jest legendą (czarną) drugiej wojny światowej. Aby zobaczyć ten samolot, nawet stojący warto przebyć wiele kilometrów. Zgromadził wokół siebie największe grono fanów lotnictwa, a potężny gang jego 12-cylindrowego silnika BMW wywoła u mnie prawdziwy dreszcz emocji. Me-109 różnych wersji bardzo często gościły w Elblągu, co potwierdzają także zdjęcia historyczne, a jeden z nich był bohaterem walki powietrznej nad miastem, opisanej w „Elbingu 1945”. Szkoda tylko, że zabrakło na ILA któregoś z jego przeciwników, jak choćby sowieckiego Jaka, brytyjskiego Spitfire czy amerykańskiego Mustanga.

pliki/2012/13/3/640_3. EJ (3).JPGpliki/2012/13/3/640_3. EJ (4).JPGpliki/2012/13/3/640_3. TS (1).JPGpliki/2012/13/3/640_3. TS (2).JPG

4. Messerschmitt Me 262 Schwalbe długo stał na końcu pasa startowego czekając na start. Ten pierwszy, walczący w czasie wojny odrzutowiec zadał alianckim bombowcom ciężkie straty. Brak jest informacji o pobycie Me 262 w Elbingu, co więcej samoloty tego typu skierowane były w zasadzie do obrony nieba nad Rzeszą. Ale z ogromną przyjemnością oglądaliśmy start odrzutowca, nad którym nagle przeleciała sto dziewiątka oraz późniejszy wspólny przelot maszyn.

pliki/2012/13/4/640_4. EJ (2).JPGpliki/2012/13/4/640_4. EJ (3).JPGpliki/2012/13/4/640_4. EJ (4).JPGpliki/2012/13/4/640_4.TS (1).JPG

5. Junkers Ju 52 Tante Ju.   Mówiąc szczerze, byłem rozczarowany, że słynnego trójmotorowego Junkersa nie udało się sfotografować na placu postojowym. Jedynie dzięki doświadczeniu Edwarda szybko zajęliśmy dobrą pozycję przy barierkach koło pasa startowego i zobaczyliśmy szanowną „cioteczkę” kołująca, a potem startującą do lotu. Maszyna po prostu odleciała w dal zostawiając niedosyt wrażeń. Tego typu samoloty bardzo często lądowały w Elblągu, a grupa transportowa „Nord” była w nie wyposażona.

pliki/2012/13/5/640_5. EJ (1).JPGpliki/2012/13/5/640_5. EJ (2).JPGpliki/2012/13/5/640_5. EJ (3).JPGpliki/2012/13/5/640_5. EJ (4).JPG

6. De Havilland DH 84 Dragon najprawdopodobniej nie pojawił się na elbląskim lotnisku. Zaprojektowany na początku lat trzydziestych, został wprowadzony do produkcji jako 1932 roku jako 6-miejscowy samolot pasażerski do obsługi linii Londyn-Paryż. Używały go głównie linie lotnicze krajów należących do brytyjskiej wspólnoty narodów. „Smok” wykonał piękny, spokojny przelot nad lotniskiem.

pliki/2012/13/6/640_6. (TS (3).JPGpliki/2012/13/6/640_6. EJ (1).JPGpliki/2012/13/6/640_6. TS (2).JPGpliki/2012/13/6/640_6. TS (4).JPG

7. Beechcraft 17 Staggerwing także raczej nie był widziany nad elbląskim niebem. Zaprojektowany na początku lat trzydziestych samolot o typowym dla tamtych czasów potężnym gwiazdowym silniku miał unikalny układ płatów ( dolny wysunięty przed górny). Był wykorzystywany jako samolot dyspozycyjny a w niektórych wersjach jako wyścigowy, a nawet bombowiec ( wojna domowa w Hiszpanii). W latach trzydziestych w Europie organizowano liczne pokazy i wyścigi lotnicze, więc tego typu samoloty mogły pojawiać się w Niemczech.

pliki/2012/13/7/640_7. EJ (1).JPGpliki/2012/13/7/640_7. EJ (2).JPGpliki/2012/13/7/640_7. EJ (4).JPGpliki/2012/13/7/640_7. TS (3).JPG

W kolejnych odsłonach pokażemy następne eksponaty z ILA.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 84 gości 

Site Language


Strona główna Elbląg & Elbing Lotnicze starocie w Berlinie ( ILA 2012)