Elbing 1945 - Odnalezione wspomnienia

Tomasz Stężała

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Nowiny 1 maja w Elbingu

1 maja w Elbingu

Email Drukuj PDF
W naszych lokalnych mediach pojawiły się okolicznościowe artykuły dotyczące 1 maja i historii tego święta. Że należy pamiętać o jego przeszło stuletniej historii, o walce robotników amerykańskich, itd.
Mnie ono jednoznacznie kojarzy się z obowiązkowymi szkolnymi przemarszami, wielogodzinnym staniem w upale bądź deszczu, z samochodami - chłodniami, z których sprzedawano kiełbasy oraz ze smakiem lodów.
 Gdyż na 1 maja otwierano budki z lodami, gdzie z termosów sprzedawano nieziemskiej pyszności lody, wciśnięte między dwa wafle ( mała porcja kosztowała 1,20 zł). Pewno wiele starszych osób pamięta ten niezwykły smak z dzieciństwa.
A jak wyglądały obchody przed II Wojną Światową? W kraju faszystowskim ( a więc skrajnie prawicowym), gdzie kapitaliści wyzyskiwali nieludzko niemiecką klasę robotniczą? Parę stron z Westpreussische Zeitung, z lat 1937-1939 poszerza naszą wiedzę o historii święta na naszych ziemiach.
pliki/2012/1maj/1/640_1.jpg
Zaczynało się od okolicznościowych artykułów podpowiadających jak najciekawiej ozdobić elewacje domów. Oczywiście, jeżeli któryś z zarządców posesji nie zadbało o wystrój, miał problemy. Sam pamiętam z lat mojego dzieciństwa, jak moi dziadkowie wywieszali przydzielone flagi biało-czerwone i czerwone, a milicjant oceniał prawidłowość ich umieszczenia. W pruskiej tradycji początek maja związany był z obchodami święta ludowego, u nas zwanego maikiem. Stawiano więc udekorowany odświętnie słup na Placu Fryderyka Wilhelma (Plac Słowiański) oraz organizowano festyny i zabawy ( jak ta w Suchaczu).
pliki/2012/1maj/2/640_2.jpgpliki/2012/1maj/2/640_3.jpg
 
 
Główne uroczystości organizował miejscowy kreisleiter (odpowiednik 1 sekretarza PZPR) NSDAP przy całkowitym zaangażowaniu władz miejskich. Organizowano przemarsze Hitlerjugend i dziewcząt, manifestacje robotnicze i oczywiście zbiórki aktywu NSDAP, SA i podobnych organizacji. W zbiórkach brało udział także wojsko, policja, straż pożarna. W Elbingu miejscem owych spotkań był głównie Erich-Koch-Platz, czyli obecnie stadion pomiędzy ulicami Moniuszki i Kościuszki. Po wysłuchaniu serii obowiązkowych przemówień nagradzano przodowników medalami i nagrodami pieniężnymi. Po defiladach można było udać się na spotkanie rodzinne czy towarzyskie, tańce, zjeść kiełbaskę i wypić piwo w kompanii towarzyszy z okolic miasta, którzy przyjechali, by brać udział w uroczystościach.
pliki/2012/1maj/3/640_4.jpgpliki/2012/1maj/3/640_5.jpg
A dla najmłodszych była niespodzianka. Pojawiał się lodziarz ze swoim wózkiem. Oni też mieli swoją magię 1 maja.
pliki/2012/1maj/4/640_6.jpg
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież


Strona główna Nowiny 1 maja w Elbingu