Elbing 1945 - Odnalezione wspomnienia

Tomasz Stężała

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Nowiny Co po "Elbingu?"

Co po "Elbingu?"

Email Drukuj PDF

Gdy byłem dziś z psem na spacerze podszedł do mnie pan z dość odległego sąsiedztwa i zapytał czy zamierzam coś zrobić dla osób, które przeczytały część pierwszą. Na moje, że będzie druga część ( wydawca mówi, że w styczniu, może na 23 ???), powiedział, że i owszem, o tym wie, ale czy będzie jakiś ciąg dalszy i kogo uśmierciłem w tomie 2 Elbinga?

No cóż, po takich bezpośrednich pytaniach ( na które starałem się nie dać jednoznacznej odpowiedzi) doszedłem do wniosku, że jednak coś trzeba powiedzieć. Zwłaszcza, że dziś Wigilia. Czyli nie tylko zwierzęta mówią ludzkim głosem. A zatem odpowiedź brzmi: tak. Kolejna książka, której akcja w dużej części dzieje się w naszym mieście trafiła już do Instytutu Wydawniczego Erica i planowana jest na lato 2011. Jest ona teraz w pierwszym czytaniu i zapewne niedługo zacznie się proces redakcyjny. Chciałbym, aby była ona pierwszą z serii opowiadającej o... Puszcza oczko.

Jednocześnie dziękując  za te liczne słowa sympatii, także medialnej ( panu Witoldowi Chrzanowskiemu http://www.blog-elblag.wm.pl/ ) chciałbym zachęcić Państwa do samodzielnego spróbowania swoich sił w opisywaniu Elbląga. Może nie tylko książką ale też akwarelą? Olejem czy temperą? Grafiką komputerową? Muzyką? Wycinankami czy odkrywaniem lokalnej kuchni.

Nie ma co oglądać się na nasze władze tylko zacząć robić coś samemu dla naszej małej, wielkiej Ojczyzny.

Akwarela

Poprawiony: wtorek, 28 grudnia 2010 13:45  

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 65 gości 

Site Language


Strona główna Nowiny Co po "Elbingu?"