Elbing 1945 - Odnalezione wspomnienia

Tomasz Stężała

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Nowiny HEINKIEL He 111 Z GIERZWAŁDU. ODSŁONA DRUGA.

HEINKIEL He 111 Z GIERZWAŁDU. ODSŁONA DRUGA.

Email Drukuj PDF

23 sierpnia 2014 w Gierzwałdzie ekipa "Denara" i eksploratorzy z Sopotu zakończyli akcję wydobywczą "Heńka". Ponownie z bagniska wyciągneliśmy masę stali i aluminium, które są szczątkami samolotu Heinkel He-111 H 11 należącego do III eskadry 3 pułku bombowego "Blitz" Luftwaffe.

O wydarzeniu pisałem już rok temu, przedstawiając wyniki naszych wykopków. Członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Poszukiwawczego „Denar” z Elbląga i sekcji eksploracyjnej Stowarzyszenia Przyjaciół Sopotu zjechali ponownie do Gierzwałdu w dniach 22 i 23 sierpnia 2014. Nauczeni ubiegłorocznym doświadczeniem pracy w ciężkim, podmokłym terenie namówiliśmy do współpracy właściciela dużo większej i silniejszej koparki. Betonowe płyty wzmocniły brzegi wykopu ułatwiając maszynie podejście. W piątek, 22 sierpnia, ponownie przebadano teren określając położenie obu silników. W sobotę, po przyjeździe koparki rozpoczęła się eksploracja. Tak jak poprzednio, wielkim problemem była napływająca woda gruntowa, która zdecydowanie utrudniała pracę. Około godziny jedenastej łyżka koparki podniosła prawy silnik Jumo 211F-2, w układzie odwróconego V. Jego stan sugeruje, że maszyna trafiła w ziemię prawym skrzydłem i ten właśnie silnik przyjął na siebie główny impet uderzenia. Blok silnika pękł ujawniając wnętrze cylindrów i tłoki. Ponad 70 lat przebywania w ziemi i korozja elektrochemiczna zniszczyła elementy aluminiowe, w tym wszystkie pokrywy. Tym niemniej, części wykonane z innych materiałów zachowały się doskonale, co widać było po pierwszym, prowizorycznym czyszczeniu.

Tak jak wcześniej, w przewodach znajdowało się paliwo lotnicze, które zapewne było jednym z czynników konserwujących całość. Wydobyty godzinę później silnik lewy jest w znacznie lepszym stanie, choć wspomniana korozja także zniszczyła elementy aluminiowe. Łyżka koparki wybrała z bagnistego podłoża kolejne golenie podwozia głównego, siłowniki hydrauliczne, elementy konstrukcji komory silnika i skrzydła ( znacznie zniszczone), fragmenty turbin, zawory, osprzęt elektryczny, elementy układów elektrycznego, paliwowego i hydraulicznego, piasty śmigieł.

Przed członkami „Denara” stoi teraz zadanie oczyszczenia cennych znalezisk, zakonserwowania ich, sporządzenia stosownej dokumentacji. Dalszym etapem będzie próba odpowiedzi na pytanie o przyczynę katastrofy z 19 kwietnia 1944. Będziemy także zastanawiać się nad ekspozycją szczątków.

Czytelnik artykułu zauważył zapewne na zdjęciach unoszące się nad miejscem eksploracji obiekty latające. To drony z elbląskiej PWSZ, które dokumentowały akcję.

Krótki film ilustruje naszą pracę.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 84 gości 

Site Language


Strona główna Nowiny HEINKIEL He 111 Z GIERZWAŁDU. ODSŁONA DRUGA.