Elbing 1945 - Odnalezione wspomnienia

Tomasz Stężała

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Nowiny Tłoczno w Warszawie

Tłoczno w Warszawie

Email Drukuj PDF

XX Targi Książki Historycznej były naprawdę ekscytującą imprezą, na którą warto było się wybrać upapraną błotem 7-ką.

W porównaniu do 2010-go roku było więcej wydawców i znacznie większy ruch. To naprawdę podnosi na duchu, gdy widzi się te setki czy tysiące ludzi, z oczyma rozświetlonymi pożądaniem przepychających się do stoisk by z bliska popatrzeć, dotknąć, poczuć pod palcami i wzrokiem co mówi do nich ta wymarzona książka.  I ciągła kalkulacja, starczy czy nie starczy w portfelu…

Wiem, że książki to nie towar pierwszej potrzeby. Ba! Dla rządzących tym krajem od dawna były one utrapieniem, bo przemycały wrogie myśli. O tym rozmawiałem z panem Wojtkiem (chyba nie pomyliłem imienia), który dziwił się, że staram się propagować w mojej pisaninie tak niepopularne rzeczy jak przywiązanie do kraju Ojców. Część zapewne kupowała dla atrakcyjnych okładek, część polowała na konkretną książkę ( jak i ja) lub szukała tego czegoś, co przemówi.

pliki/2011/tk/3/640_3.jpg

Byli też dziwni ludzie, jakby obrażeni, że historycy niszczą „brązy” raz na zawsze ustanowione.  Stanąłem przy stoisku Bellony, gdzie podpisywał swoje dzieła Władimir Bieszanow  kupioną Obroną Leningradu, gdy nasza pogaduszkę przerwał jegomość w starszym wieku z zaciętą twarzą i zapytał siedzącego obok autora tłumacza „Co widział autor na wojnie?” Na odpowiedź, że zapewne niewiele ów pan wydał usta i rzucił: „I taki pisze o historii!", po czym odmaszerował. Tym bardziej cenię więc podpis autora, gdyż pokazuje, że kopanie w historii ma wielki sens.

A przekonałem się o tym parę chwil potem, kiedy podszedł  na stoisko straszy pan i razem zapadliśmy w arcyciekawą pogaduszkę. Pan Henryk, ziomek z Elbląga przyszedł porozmawiać o swoich wspomnieniach. I tu zaszła kolejna, niesamowita koincydencja. Zapytałem się, czy pani B., która mieszkała w moim rejonie doręczeń (w liceum i na studiach dorabiałem w wakacje jako listonosz) to akurat tam mieszkała?

Tak - padło w odpowiedzi. Mama pana Henryka, pani hrabina zawsze była wobec mnie grzeczna i proponowała filiżankę herbaty.  Nie pamiętam, czy korzystałem z tej oferty, ale jej doskonałe maniery i autentyczna uprzejmość wbiły mi się jak widać w pamięć. A pan Henryk „trafił” mnie opowieściami o 2 sowieckich Shermanach, na których i w których się bawił. Mam nadzieję, że się spotkamy i kolejne zagadki historii wojennego Elbinga wyjaśnią się.

Bardzo przyjemnie rozmawiało mi się z profesorem Zbigniewem Wawerem . Obiecał informacje potrzebne do pisania kolejnych książek. Przeuroczym człowiekiem jest (jak i jego książka) pan Piotr Jaźwiński.

pliki/2011/tk/1/640_1.jpg

Oby tylko chciał kontynuować swoją serię opowieści o życiu przedwojennych oficerów. Na krótko udało się spotkać także z Markiem Sołoninem. Efektem są autografy, zdjęcia, szybkie dogadanie się i „Porucznicy 1939”, którzy pojadą do Rosji.

pliki/2011/tk/2/640_2.jpg

No i do Elbląga przyjechały autografy na książkach Sławomira Kopera.

 

Komentarze  

 
0 #2 Jakub...ale nie ten. 2012-01-03 15:11
Gratuluję! Pojadą do Rosji...do Niemiec też by chętnie pojechały. Trzy państwa mają trzy armie ;)
A co do zdjęcia
Rzeczywiście...a nawet ma pan trochę wygląd na prezydenta ;).
Zacytuj
 
 
0 #1 Stefan Pagowski 2011-12-10 00:36
Z zinteresowaniem przeczytalem obia tomy ELBING a taraz skonczylem PORUCZNIKOW. Swietne! Wierze, ze ksiazki p.Tomasza o wojennych losach (nie tylko) Elblazan stana sie tak popularne w Polsce, jak napisana po angielsku TRYLOGIA Kuniczaka za Wielka Woda (drugi tom nominowany byl do Nobla). Styl wielce podobny, ale u p.Stezaly mniej fikcji. Zycze udanych nastepnych tomow, dobrych tlumaczen i nagrod. Dziekuje za upamietnianie czynow polskich bohaterow i zolnierzy w latach 1939-45.
SP, Toronto.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 52 gości 

Site Language


Strona główna Nowiny Tłoczno w Warszawie