VT iRepair - шаблон joomla Авто
As i DamaMieczysław Sylwester Garsztka to jeden z tych niespokojnych duchów sprzed stu lat, któremu zawdzięczamy naszą niepodległość i to, jakimi jesteśmy obecnie.
Jeden z wielu tysięcy sprawców Polski.
Dlaczego ON zainteresował mnie i stał się bohaterem książki?
Wychowany w polskiej rodzinie w Bydgoszczy chciał zostać lekarzem. Ukończył dobre szkoły, lecz zamiast studiować, w wieku 19 lat, pod koniec 1915 roku trafił do okopów jako żołnierz armii kajzera.  Musiał być odważny i bystry, skoro wkrótce został podchorążym i trafił do szkoły oficerskiej, którą w kwietniu 1917 ukończył  w randze leutnanta. Potem znowu Front Zachodni, okopy nad rzeką Aisne, gdzie został dowódcą kompanii.  To niezwykłe, że mając 21 lat i nikłe doświadczenie w dowodzeniu dostaje się ponad stu ludzi pod komendę. I tutaj zaczynam swoją opowieść. Ciężko jest znaleźć informacje na temat walki 21.Dywizji, lecz szperanina dała efekty.  Walki nad Aisne były jednymi z najkrwawszych w 1917 roku, lecz Garsztka musiał sprawdzić się, bo zdobył swoje pierwsze odznaczenie i ranę. Zapewne wielokrotnie obserwował toczące się nad głowami piechociarzy pojedynki powietrzne, stąd decyzja o zmianie formacji. Długo trwało, lecz od jesieni tego roku pojawia się w Poznaniu, na lotnisku Ławica by rozpocząć szkolenie podstawowe. Był dobry, bo najlepsi trafiali do szkół pilotów myśliwców lecz i okoliczności sprzyjały mu: cesarskie lotnictwo po sukcesach z kwietnia 1917 roku ulegało coraz większej przewadze aliantów, a przy nazwiskach wielkich asów pojawiała się adnotacja o śmierci. Tą śmierć obserwował już w czasie dalszego szkolenia w Nivelles, gdzie zginął jego kolega. Front potrzebował każdych ilości pilotów, nawet tych niedoszkolonych. Wreszcie trafia na front, lecz nie pod wymarzone skrzydła Richthofenów,  a do niezbyt utytułowanej eskadry 31. Początki są ciężkie, Jasta ponosi straty, Garsztka lata na wyeksploatowanych Albatrosach.
Niebo nad Frontem Zachodnim bezwzględnie oddziela chłopców od mężczyzn, nikogo nie faworyzując. To że przetrwał jako niedouczony awiator i zdobył swoje pierwsze zestrzelenie w walce z wrogim myśliwcem świadczy o klasie tego człowieka. Potem lekka rana wyniesiona w walce powietrznej i wreszcie przychodzi wrzesień, kiedy Mietek pokazuje swój pazur. Kolejne sześć zestrzelonych maszyn wroga czynią z Garsztki asa lotniczego i najlepszego pilota polskiego pochodzenia. Żaden z lotników z jego eskadry (a wielu w niej latało od kilku lat)  nie osiągnął tego miana.
Potem walka przeciw trzem brytyjskim asom w której zostaje poważnie ranny lecz udaje mu się wylądować i trafia do szpitala.
Ten niezwykły młody człowiek, gdy Polska odzyskuje niepodległość stawia się w grudniu w Warszawie do dyspozycji dowództwa tworzącej się awiacji i natychmiast zostaje wyznaczony instruktorem pilotażu. Przeszkala blisko 50 lotników, którzy wnieśli walny wkład w nasze zwycięstwa na wschodzie. W międzyczasie pojawia się w walczącym Poznaniu zdobywając swoją Ławicę, po czym rusza do Lwowa, gdzie intensywnie lata wzbudzając podziw powietrznej braci swoimi ogromnymi umiejętnościami i brawurą. Po czym ginie w kraksie przed przesiadką na myśliwce.
23  lata i taka biografia! Gdyby nie przypadkowa śmierć, zapewne zostałby generałem, a pod jego rozkazami polskie lotnictwo byłoby jednym z najnowocześniejszych w świecie. A może stworzyłby linie lotnicze lub zostałby sławnym zdobywcą rekordów lotniczych?
A Dama?
To jest dodatkowy atut książki. Czy Garsztka był tylko i wyłącznie pochłonięty wojaczką?  Czy może w jego młodym, gorącym sercu było miejsce na miłość? To zdradza pełna wersja książki.
Tak czy inaczej, biografia Mietka Garsztki nadaje się na superprodukcję filmową, lepszą od “Aces High” czy “Blue Max”.  Czego i Państwu i sobie życzę.
 

 
 
Całą książkę w formacie pdf można otrzymać (jeszcze przed wydaniem wersji drukowanej) za 10 zł pisząc na adres email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 
 
 

Ludwik JeziornyRozpoczyna cykl powieściowy opisujący przełomowe lata 1918, 1919 i 1920, kiedy wybijaliśmy się na niepodległość a następnie biliśmy się ze wszystkimi sąsiadami o granice i wreszcie broniliśmy Ojczyzny i całej Europy przed napaścią bolszewickich hord.

Część pierwsza zaczyna się pod koniec 1917 roku, w obozie jenieckim na kresach, gdzie przebywają jeńcy armii kajzerowskiej, austriackiej i legioniści. Wydarzenia doprowadzają do buntu i ucieczki grupy więźniów, którzy docierają do posterunków wojsk niemieckich. I w tym miejscu ich losy zaczynają się rozchodzić, prowadząc do Lwowa, Krakowa, Wielunia, Warszawy czy Chełma. Pierwsza grupa bohaterów jest jak zaczyn nowego chleba, która pobudza tych, z którymi się zetknęli do myślenia, a czasami działania na rzecz niepodległości.

bsb1

Rozpoczyna się rok 1244. Na wschód od delty Wisły Krzyżacy i wspierający ich krzyżowcy posuwają się w głąb Prus, wypierając zażarcie broniących się pogan. Stolicą krzyżowców jest zamek i miasto Elbing, skąd wyruszają kolejne rejzy. Podbite plemiona pruskie ponownie zrywają się do walki, a wspierają ich najeźdźcy z Litwy i Jaćwieży. Wielka bitwa stoczona w pradolinie Wisły diametralnie zmienia układ sił. Do walki o swoje i nowe terytoria włącza się także książę pomorski, Świętopełk. Krzyżacy szybko tracą podbite terytorium i wydaje się, że pruskich powstańców nic i nikt już nie zatrzyma.

W zagrożonym zagładą Elbingu żyje poznana w Wojnie bogów rodzina Odoniców, na którą spadają kolejne plagi. Starzy i nowi wrogowie, nie cofający się przed największą podłością, pragną wyrwać jak najwięcej z zagrożonego miasta.

Ruthard Odonic musi ponownie zawierzyć starym i nowym druhom, a Jezuchryst przeciwstawić się nawale starych bogów.

16pKsiążka, którą napisałem już kilka lat temu, pierwsza oparta na elementach autobiograficznych.

Bohaterem jest podchorąży Kmita, odwalający swój rok obowiązkowej służby wojskowej w 1986 roku na poligonach Pomorza. Codzienną, poligonowa rutynę zakłócają niepokojące wieści, potem rozkazy i gorączkowe przygotowania do wielkich manewrów w NRD. Macierzysty, 60 Kartuski Pułk Czołgów Średnich z Elbląga (wchodzący w skład 16. Kaszubskiej Dywizji Pancernej) rusza w drogę, a podchorąży Kmita wraz z grupą przygotowawczą ze służby mundurowej pułku jedzie na kolejny poligon, by przygotować teren na „powitanie” tysiąca elbląskich rezerwistów, którzy mają się przygotowywać do nowej, III Wojny Światowej. Po kilku nerwowych, ciężkich dniach Kmita wraz z awansem dostaje rozkaz dołączenia do pułku w NRD.

wb1Pisząc przez kilka lat o Drugiej Światowej trochę się zmęczyłem tematyką, stąd pomysł na przeskok w czasie. Tym razem jesteśmy w XIII wieku, na pobrzeżu pomorsko-pruskim. Rozpoczyna się Krucjata Północna, której skutki wciąż ciążą nad Europą i Światem. Nad rzeką Ilfing, zaraz po krzyżowcach pojawiają się osadnicy z Lubeki, którzy z przeróżnych powodów wybierają arcyniebezpieczną podróż i życie w dzikim kraju. Rodzina murarza Odona jest wśród nich i od razu zostaje wtłoczona w machinerię wielkiej polityki, ludzkich rządz, codziennego życia. Oprócz dzikiej przyrody na ich szczęście dybią także wraży Prusowie – naród waleczny, chytry i zamożny. Powieść okrasiłem stylizowanym językiem (zdecydowanej większości czytelników on nie przeszkadza a nawet podoba się), a pisząc oparłem się bardzo mocno na świadectwach archeologicznych i historycznych. Książka wydana przez Bellonę.

Książka za dychę

Książka w formacie pdf za 10 zł

  • Kliknij w link lub czytaj w Książki=>Książka za dychę
  • Najnowszą książkę "As i Dama" można również kupić za dychę, (przed wydaniem wersji papierowej)
  • Nowa książka "Łaska i gniew bogów" - III część sagi o rodzinie Odona,11 str. do przeczytania, a całość do kupienia