VT iRepair - шаблон joomla Авто

A-10 Warthog na okładce z szachownicami plujący ogniem z działka na pewno przyciąga. Rozpoczynając recenzję trzeciej części Armagedonu chcę zdecydowanie pochwalić okładki Jana Jasińskiego, które na pewno przyciągną wzrok męskich czytelników (w morzu ckliwych czytadeł i biografii celebrytów). Otwieramy książkę, jak zwykle czterysta stron lecz drukowanych większą czcionką. Hm?

Minęło kilka tygodni od amerykańskiego zamachu stanu i Polska powoli powraca do normalności. Zacieśniają się więzi z powiększoną Grupą Wyszehradzką tym bardziej, że nasze brygady strzegą pokoju na Węgrzech. Rumunia robi intensywne zakupy uzbrojenia w naszym kraju w sposób mniej lub bardziej oficjalny, a transporty wojskowe i „cywilne” ruszają na południe. Jeden z takowych zostaje przechwycony przez nieznaną grupę zbrojnych. Przeżywa tylko jeden z kierowców ciężarówki.

Generał Banach ma związane ręce, lecz postanawia wysłać  do Bukaresztu  jako śledczych znanych z poprzednich części podpułkownika Halickiego oraz kapitana Galińskiego. Na miejscu mają współpracować z policjantem Florinem Jancu.  Panowie nieufnie odnoszą się do siebie, a wizja lokalna niewiele daje.  Pozostaje przesłuchanie kierowcy, u którego wcześniej pojawiła się  tajemnicza pracownica ambasady.

W Rumunii i na Węgrzech tworzą się grupy, które nienawidzą nowego, polskiego „wielkiego brata”. Ich przywódcy otrzymują wsparcie od tajemniczych sponsorów, za co otrzymują stosowne wynagrodzenie.  Dochodzi do rozruchów, które kończą się krwawo, a media nagłaśniają sprawę. Co więcej, ranny polski kierowca przebywający w szpitalu o mało co nie zostaje zamordowany przez zawodowego zabójcę. Na scenie pojawia się duet znany z Hydry: sierżant Cyrus Parker i Ernest „Plazma” Wolski – wyszkoleni komandosi.  Zdjęcie zabójcy idzie do Warszawy, a Halicki ze swoim polsko-rumuńskim zespołem muszą ewakuować jedynego światka w bezpieczne miejsce. Wydarzenia zaczynają postępować jak w rollercoasterze i wydaje się, że nasz zespół nie ma szans. 

Wolff już w pierwszej części wprowadził postać naukowca z Instytutu Wysokich Technologii, profesora Borzęckiego, który prywatnie jest szkolnym kumplem generała Banacha. I właśnie w Trzeciej sile, ujawnia się SI Ariadna, która jest dość niespodziewanym efektem badań profesora -  nasza własna sztuczna inteligencja. Borzęcki wprowadza ją do akcji, dzięki czemu nasz zespół mający przeciw sobie killerów z Berlina, niemiecką SI pod nazwą Karl oraz oddziały rumuńskie przebija się do lotniska, gdzie.... Tyle starczy, resztę proszę doczytać samemu.  Co jest ważne, Wolff tworzący swój własny świat (będący odbiciem realnego, geopolitycznego), ostrzega nas przed działaniami niemieckich przyjaciół, którzy bardzo nas lubią lecz jedynie w roli rąk do pracy na ich folwarku.

Książka napisana jest jak zwykle bardzo sprawnie i jest z grupy tych, które pochłania się. Lecz odnoszę wrażenie, że autor pisał ją albo nieco zmęczony, albo jest to pewnego rodzaju chronologiczne uzupełnienie serii, uzasadniające wprowadzenie Ariadny, jako narzędzia walki, które ma pojawić się w Punkcie zwrotnym. Cóż, mniejsza ilość tekstu i forma narracji na to wskazują.  Ale jeżeli ktoś zdecydował się na czytanie Wolffa, to i nie powinien zaniedbać przeczytania Trzeciej siły.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Książka za dychę

Książka w formacie pdf za 10 zł

  • Kliknij w link lub czytaj w Książki=>Książka za dychę
  • Najnowszą książkę "As i Dama" można również kupić za dychę, (przed wydaniem wersji papierowej)
  • Nowa książka "Łaska i gniew bogów" - III część sagi o rodzinie Odona,11 str. do przeczytania, a całość do kupienia