VT iRepair - шаблон joomla Авто

Gaudete, Gaudete!2021.12

Christus est natus

Ex Maria Virgine, gaudete!

 

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czyli kolejny rok za nami. Dlatego Drogim Czytelnikom moich książek przesyłam najlepsze życzenia:

  • Bożych, spokojnych i refleksyjnych Świąt (gdyż ostatnie miesiące dostarczyły nam więcej trosk niż wcześniejszy czas),
  • Pojednania się z najbliższymi i tymi dalszymi, a zwłaszcza z samymi sobie (oraz wybaczenia),
  • Wzmocnienia się radością z Narodzenia Pańskiego i podładowania „akumulatorów” (gdyż 2022 zapowiada się co najmniej tak „atrakcyjnie” jak obecny – nie tylko dla naszych kieszeni),
  • Realizacji przynajmniej części planów, zwłaszcza tych, które dadzą Wam najwięcej radości (i na które macie największy osobisty wpływ).

Przez media padają pytania o kolejne plany związane z literaturą.  Cóż, są one skromne. Obecnie pracuję nad kolejną (czwartą) częścią serii (Wojna bogów) z planem ukończenia jej w pierwszej połowie przyszłego roku. Niedługo powinna pojawić się (w serii książka za dychę) trzecia część powieści z czasów rzymskich, pt: „Wandale”.  Ze względu na ograniczenia wprowadzane przez rząd, musiałem odwołać plany spotkań autorskich w Braniewie, Gdańsku, Tczewie; co do pozostałych – uległy one zawieszeniu. Gdy pytacie Państwo o brak w księgarniach „Asa i damy” – proszę pytania i skargi kierować do wydawnictwa Novae Res, nie do mnie. Może to obudzi wydawnictwo.

godłoKiedy odzyskaliśmy niepodległość?

Większość odpowie, że 11 listopada 1918 roku, mniej liczni podadzą inne daty, reszta nie będzie wiedziała (bo leży to poza kręgiem ich zainteresowań, mają to w gdzieś, nie uważali na lekcjach historii, itd., itp.). Ja osobiście wywieszam flagę narodową (dobrze, że jeszcze można to robić, że władza z powodu praw do znaków narodowych nie zabrania tego, jak czynią to lokalni władcy z herbami miast) przed 11 listopada, ze względu na tradycję, na przyjęcie akurat tej daty kiedyś jako punktu wybicia się na niepodległość.

I tu pojawia się ważne pytanie, które implikuje odpowiedź na kwestię tytułową:

Co to jest niepodległość? Oraz: Jakie są wyróżniki, cechy niepodległości? Jakie są kryteria spełnienia danej cechy w praktyce?

Zacznę od definicji (za Wikipedią): Niepodległość – niezależność kraju od formalnego i nieformalnego wpływu innych jednostek politycznych.

Prosta i lakoniczna. Ale dająca także wiele możliwości interpretacyjnych, stąd też wśród historyków, politologów, etc. wiele odpowiedzi na kwestię daty odzyskania naszej niepodległości.  Biorąc to na chłopski rozum, do kryteriów istotnych dla niepodległości zaliczę:

Czytaj więcej...  

Cóż o niej wiemy? Całkiem sporo i tak niewiele.

W źródłach historycznych nazwy „Polska” oczywiście nie znajdziemy, za to pojawiają się inne, które kojarzone są z terminem: Sarmaci (na różne sposoby pisani i wymawiani). Nieoceniony Wincenty Kadłubek (późniejszy biskup krakowski) opisał pierwsze polskie królestwo założone przez Grakchusa (Kraka), który skutecznie bił się z Rzymianami. Jeżeli weźmiemy pod uwagę schyłkowy okres istnienia Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego (czasy Honoriusza, czyli okres tuż przed i po 400 roku po Chrystusie), czyli wtedy, kiedy ze wschodu ku Europie poczęły przeć plemiona Hunich, to mogłoby się zgodzić.

Jak wyglądała ziemia między Odrą a Wisłą i Dniestrem a także między Bałtykiem a Karpatami?

Zupełnie inaczej niż dzisiaj.  Nie było Odry a szeroką doliną płynęła  Viadrus. Gigantyczną rzeką była Vistula (po rzymsku) a raczej Wanda czy Wandala, szeroko rozlewająca się po krainie, z rozbudowaną deltą. Wschodnią zaś granice tworzył Teriszannis. Od południa nasze ziemie ograniczały Alpy Sarmackie a od północy Ocean Sarmacki, który w okolicach ujścia Wandali był nazywany Morzem Estyjskim.

Czytaj więcej...  

Od 15 lutego możecie się Państwo cieszyć obecnością na rynku księgarskim mojej nowej, długo wyczekiwanej książki. Rozpoczyna ona jednocześnie serię „Krzyżacką”, która na razie liczy dwie części, ale jak dobry Bóg pozwoli, będzie ich więcej. Zgodnie z tradycją, chcę załączyć kilka map i planów, by ułatwić orientację ma powieściowej materii.

Czytaj więcej...  

Dlaczego w naszym kraju największe polityczne szwindle dzieją się nocami? I dlaczego rządzą Polską mentalni bolszewicy, widzący w słowach ‘naczelnika’ najświętszą rację? I dlaczego tyle milionów ludzi dało się kolejny raz nabrać na kiełbasę wyborczą – z zielska?

18 września 2020 będzie przełomowa datą w historii najnowszej Polski. Paluszkami komuchów, socjalistów pobożnych i niepobożnych, oraz pożytecznych idiotów naciskających przyciski do głosowania w Sejmie Polska stała się Weichselgau.  To, o co bezskutecznie walczyli latami niemieccy biznesmeni, spełniło się w cudowny sposób, a Aniela Merkelowa ze szczęścia nie będzie mogła z tydzień spać. Polska broniąca się gospodarczo przed wielkim bratem zza Odry zwłaszcza w rolnictwie, teraz bez walki skapitulowała. Ba, sama założyła sobie niewolnicza obrożę na szyję!

Czytaj więcej...  

spot

Czytaj więcej...  

 

Taka okazja nie zdarza się często. A raczej bardzo rzadko. Włączają Cię w tryby maszyny nazywającej się „wycieczka do Nowego Jorku”, pokrywają większość kosztów. To, co tam kiedyś kołatało się w głowie, że może wybrać się, by pojechać i zobaczyć, dotknąć i samemu przekonać się jak żyją ludzie na ziemi wciąż dla wielu obiecanej.

Czytaj więcej...