VT iRepair - шаблон joomla Авто

Gaudete, Gaudete!2021.12

Christus est natus

Ex Maria Virgine, gaudete!

 

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czyli kolejny rok za nami. Dlatego Drogim Czytelnikom moich książek przesyłam najlepsze życzenia:

  • Bożych, spokojnych i refleksyjnych Świąt (gdyż ostatnie miesiące dostarczyły nam więcej trosk niż wcześniejszy czas),
  • Pojednania się z najbliższymi i tymi dalszymi, a zwłaszcza z samymi sobie (oraz wybaczenia),
  • Wzmocnienia się radością z Narodzenia Pańskiego i podładowania „akumulatorów” (gdyż 2022 zapowiada się co najmniej tak „atrakcyjnie” jak obecny – nie tylko dla naszych kieszeni),
  • Realizacji przynajmniej części planów, zwłaszcza tych, które dadzą Wam najwięcej radości (i na które macie największy osobisty wpływ).

Przez media padają pytania o kolejne plany związane z literaturą.  Cóż, są one skromne. Obecnie pracuję nad kolejną (czwartą) częścią serii (Wojna bogów) z planem ukończenia jej w pierwszej połowie przyszłego roku. Niedługo powinna pojawić się (w serii książka za dychę) trzecia część powieści z czasów rzymskich, pt: „Wandale”.  Ze względu na ograniczenia wprowadzane przez rząd, musiałem odwołać plany spotkań autorskich w Braniewie, Gdańsku, Tczewie; co do pozostałych – uległy one zawieszeniu. Gdy pytacie Państwo o brak w księgarniach „Asa i damy” – proszę pytania i skargi kierować do wydawnictwa Novae Res, nie do mnie. Może to obudzi wydawnictwo.

Bolesław Nieczuja-Ostrowski patronem Pułku Wsparcia Dowodzenia Dowództwa Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód w Elblągu.

 

Mój  świętej pamięci Dziadek  byłby naprawdę usatysfakcjonowany tym wydarzeniem. We wrześniu  br. decyzją Ministra Obrony Narodowej został on patronem Pułku.

Wczoraj, 19 października 2019, wraz z członkami najbliższej rodziny, na zaproszenie dowódcy, płk. Andrzeja Dudy, gościliśmy na uroczystości wręczenia sztandaru.  Dokonał tego generał dywizji Dariusz Łukowski, zastępca szefa sztabu generalnego Wojska Polskiego.  

Co cieszy, spora grupa mieszkańców Elbląga, także nauczyciele i uczniowie z Regenta i III LO byli świadkami owego zdarzenia.  Uroczystość została wzorowo przygotowana i przeprowadzona.

Co nie podobało mi się, to brak na uroczystości ważnego przedstawiciela z Warszawy – choćby wciąż urzędującego ministra Błaszczaka. W końcu wręczenie sztandaru (najnowocześniejszej jednostce Wojska Polskiego) nie zdarza się codziennie.  A może to dlatego, że Elbląg to dla Warszawy i rządzących z kolejnych opcji to wciąż Polska „B”.

Czytaj więcej...  

Rozwiązanie Armii Krajowej było niewątpliwie ciosem dla żołnierzy podziemia, a na pewno dla mojego Dziadka i jego najbliższych współpracowników. Już znacznie wcześniej, najprawdopodobniej w 1943 roku, zaczął snuć plany o przeniesieniu się na północ, gdy Polska zostanie wyzwolona. Człowiek o duchu harcerskim i społecznikowskim przygotował statut spółdzielni pracowniczej, która miała zająć się kompleksowym gospodarowaniem na terenach wyzwolonych. Niestety, sam statut został zrabowany przez funkcjonariuszy UB w czasie jednej z licznych napaści na rodzinę Ostrowskich.

Czytaj więcej...  

II Wojna Światowa. Kampania Wrześniowa 1939, ZWZ we Lwowie, ZWZ-AK w Krakowie.

Mój Dziadek, jak czytelnicy tej strony pamiętają, został dowódcą 5 kompanii II batalionu, 115 Pułku Piechoty, 41.Rezerwowej Dywizji Piechoty. Wraz z nią przeszedł szlak bojowy od Różana nad Narwią, przez północną i środkową Polskę, aż pod Tomaszów Lubelski, gdzie jego dywizja brała udział w tzw. drugiej bitwie tomaszowskiej.

Żołnierze w dzień walczyli a nocami maszerowali, bardziej poganiani chaotycznymi rozkazami dowództwa niż naciskiem wroga. Porucznik Bolesław w tym czasie, wraz ze swoimi żołnierzami, stracił kontakt ze swoim 115 pułkiem i został wcielony do 116 pułku, jako dowódca 2 kompanii. Za bój pod wsią Malinówka, w czasie którego Niemcy dostali „zdrowy łomot”, otrzymał Krzyż Walecznych.

Czytaj więcej...  

Jako szef uzbrojenia Okręgu Krakowskiego AK, Bolesław Nieczuja-Ostrowski, wraz z grupą oddanych konspiratorów (patrz wcześniejsze artykuły) zaczął tworzyć sieć podziemnych montowni i fabryk uzbrojenia, pod kryptonimem Ubezpieczalnia. Na terenie Małopolski powstało w sumie kilkadziesiąt punktów gdzie naprawiano uzbrojenie, produkowano materiały wybuchowe, montowano granaty ręczne i miny, przygotowywano butelki zapalające a nieco później rozpoczęto produkcję spolonizowanej wersji pistoletów maszynowych Sten. Sam Nieczuja-Ostrowski w swoim domu przy ulicy Kordeckiego, prowadził produkcję prochu; wyprawiał się do Warszawy po spłonki do granatów a także osobiście sprawdzał wyprodukowaną broń. Członkowie Ubezpieczalni specjalnie przystosowanymi do tego samochodami rozwozili ją następnie po terenie okręgu, przekazując ją oddziałom partyzanckim.

Czytaj więcej...  

Służba wojskowa Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego w latach 1931-1939.

Bolesław Nieczuja-Ostrowski ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej w 1931 roku, jako podporucznik piechoty (lokata 196, ze starszeństwem od 1 stycznia 1931) i został skierowany do 5 Pułku strzelców Podhalańskich w Przemyślu, który należał do 22. Dywizji Piechoty Górskiej (od 01 sierpnia 1931).

Czytaj więcej...