VT iRepair - шаблон joomla Авто

Gaudete, Gaudete!2021.12

Christus est natus

Ex Maria Virgine, gaudete!

 

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czyli kolejny rok za nami. Dlatego Drogim Czytelnikom moich książek przesyłam najlepsze życzenia:

  • Bożych, spokojnych i refleksyjnych Świąt (gdyż ostatnie miesiące dostarczyły nam więcej trosk niż wcześniejszy czas),
  • Pojednania się z najbliższymi i tymi dalszymi, a zwłaszcza z samymi sobie (oraz wybaczenia),
  • Wzmocnienia się radością z Narodzenia Pańskiego i podładowania „akumulatorów” (gdyż 2022 zapowiada się co najmniej tak „atrakcyjnie” jak obecny – nie tylko dla naszych kieszeni),
  • Realizacji przynajmniej części planów, zwłaszcza tych, które dadzą Wam najwięcej radości (i na które macie największy osobisty wpływ).

Przez media padają pytania o kolejne plany związane z literaturą.  Cóż, są one skromne. Obecnie pracuję nad kolejną (czwartą) częścią serii (Wojna bogów) z planem ukończenia jej w pierwszej połowie przyszłego roku. Niedługo powinna pojawić się (w serii książka za dychę) trzecia część powieści z czasów rzymskich, pt: „Wandale”.  Ze względu na ograniczenia wprowadzane przez rząd, musiałem odwołać plany spotkań autorskich w Braniewie, Gdańsku, Tczewie; co do pozostałych – uległy one zawieszeniu. Gdy pytacie Państwo o brak w księgarniach „Asa i damy” – proszę pytania i skargi kierować do wydawnictwa Novae Res, nie do mnie. Może to obudzi wydawnictwo.

Bolesław Nieczuja-Ostrowski na fotografiach. Młodość.

Urodził się 29 wrzenia 1907 roku w Haliczu. Ojcem był oficer CK policji, Michał Ostrowski, a matką Aniela, z domu Frank. Jako że ojciec był przenoszony służbowo na terenie Galicji, więc młody Michał często zmieniał szkoły i kolegów.

Jako dziecko był także bardzo chorowity. W czwartym roku życia ciężko zachorował na szkarlatynę i z każdym dniem jego stan zdrowia pogarszał się. Liczni specjaliści w Stanisławowie i Lwowie starali się uleczyć chłopca. Wreszcie Bolek poczuł się lepiej, ale wciąż miał problem z ropą cieknącą z ucha. Za radą znajomej, rodzice zabrali dziecko do klasztoru ojców Bernardynów w Łańcucie. Tu, przed cudownym obrazem Matki Boskiej łańcuckiej chłopiec doznał uzdrowienia - ropa zniknęła na zawsze. To wydarzenie wielce wpłynęło na życie Bolesława, a wiara poparta cudem uzdrowienia, pomogła mu przeżyć przeszło 100 lat.

Czytaj więcej...  

Rok Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego w Elblągu (110 rocznica urodzin) jest okazją, by nadrobić zaległości w publikowaniu materiałów źródłowych na temat działalności mojego Dziadka i jego walecznych żołnierzy. Na początek raport porucznika SS Carla, w którym gęsto tłumaczy się z klęski w bitwie z żołnierzami AK pod Sielcem, niedaleko Skalbmierza. Drugi zestaw, to zbiór informacji z różnorodnych dokumentów niemieckich, opisujących niektóre działania żołnierzy 106. Dywizji Piechoty Armii Krajowej aż do 1945 roku. Wyraźnie widać z nich, że Armia Krajowa nie "stała z bronią u boku", jak nawet dziś twierdzą niektórzy "znawcy".

Czytaj więcej...  

Szybko rozwijający się w okupowanej przez Niemców Polsce ruch oporu stanął przed wielkim, prawie niemożliwym do rozwiązania problemem  brakiem środków do walki. Dowództwo Armii Krajowej podejmowało wszelakie próby, by zdobyć jak najwięcej broni i amunicji, potrzebnej do aktywnej walki. Dostępnych było kilka źródeł broni:

Czytaj więcej...